Rozgraniczenie – czy zawsze musi się zakończyć w sądzie?

Rozgraniczenie to jedno z najbardziej nie lubianych i trudnych postępowań geodezyjnych. Trudność to szczególna procedura plus spór o granicę. Rozgraniczenie może być prowadzone w ściśle określonych przesłankach. A więc brak dokumentów do ustalenia granicy w jednoznacznym przebiegu, lub ustalony przebieg granicy według dokumentów wskazuje odmienny od użytkowania stan, lub występuje spór graniczny. Postępowanie rozgraniczeniowe prowadzone jest przez właścwego wójta, burmistrza, prezydenta. Wszczęte jest postanowieniem. Geodeta dokonujący rozgraniczenia musi zostać upoważniony do przeprowadzenia rozgraniczenia. Czynności geodety zmierzają do ustalenia stanu prawnego nieruchomości oraz stanu faktycznego użytkowania. Podczas rozgraniczenia muszą być wzięte pod uwagę wszystkie dokumenty świadczące o przebiegu granicy. Niezależnie czy są one w posiadaniu właścicieli działek czy też stanowią państwowy zasób geodezyjno-kartograficzny. Geodeta przeprowadza rozgraniczenie w obecności stron, wezwanych w określonym terminie i miejscu. Strony mogą przyjąć wskazaną przez geodetę granicę, i podpisać protokół graniczny – wówczas postępowanie jest zakończone rozgraniczeniem nieruchomości, mogą też wskazać inny przebieg granicy i zawrzeć ugodę. Ugoda zawarta przed geodetą ma moc ugody sądowej. W takim wypadku rozgraniczenie jest zakończone urzędowym zatwierdzeniem ugody. Trzecim sposobem na zakończenie sprawy rozgraniczeniowej jest skarga do sądu. Strona niezadowolona z ustalenia przebiegu granicy w postępowaniu rozgraniczeniowym może żądać przekazania sprawy do właściwego sądu rejonowego. Wówczas sąd w postępowaniu cywilnym przy udziale biegłego sądowego ustali prawidłowy przebieg granicy.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *